Przejdź do głównej zawartości

"Córka papieża" Dario Fo

Premiera: 05.10.2015
Stron: 320
Wydawca: Znak Horyzont
 
W pierwszej kolejności chcę podziękować wydawnictwu Znak za pierwszą książkę do recenzji. Jest mi niezmiernie miło, że zaufali mi Państwo. 

W dziejach Polski i świata nie mało było osób wzbudzających sensację. Rodzinę, którą wziął na tapetę Fo, jest w pewnym sensie wyjątkowa. Dlaczego? Za sprawą niejakiego Rodrigo, który wspinając się po szczeblach „kariery”, w ekspresowym tempie osiąga papieską tiarę i przybiera imię Aleksandra VI. Staje się to za sprawą jego wysokiego rangą wuja, papieża, który za wspaniałe wyniki w nauce Rodriga, awansuje go coraz wyżej i wyżej. Rządy Aleksandra VI, które obejmuje po śmierci wuja, okazują się niebywale burzliwe, w naszych czasach nie miałyby racji bytu. Kardynał zakłada rodzinę, ma żonę i dzieci. Gdy nie może opiekować się osobiście potomstwem, zatrudnia w tymże celu najpierw pisarza apostolskiego a po jego śmierci literata. Rodrigo staje się dla dzieci cudownym, wyjątkowym wujem. Warto także dodać, iż nie był wzorem małżonka, ponieważ zdradził żonę z o wiele młodszą dziewczyną – przyjaciółką córki.



Sytuacja ulega diametralnej zmianie po objęciu przez Rodriga papieskiej tiary. Wtedy to wyjawia prawdę swemu potomstwu, iż jest ich biologicznym ojcem. Niestety nie wszyscy przyjmują tą wiadomość ze spokojem. Jego córka, Lukrecja, nie może przejść z tą wiedzą do normalności. Czas niewiele tutaj zmieni, ponieważ papież będzie potrzebował dziewczyny do niecnych zamiarów. A miało być tak normalnie. Lukrecja jest dobrze wychowana i pierwszy plan był taki, że będzie grzeczną, ułożoną panienką z dobrego domu. Od momentu, kiedy staje się potrzebna ojcu i bratu – Cezarowi – mam wrażenie, że jest kukiełką. Ma to swoje uzasadnienie, gdyż krewni kierują jej życiem. Wybierają za kogo wyjdzie za mąż, kiedy skończy się małżeństwo. Mało tego! Jej ojciec jest świadkiem nocy poślubnej córki i zięcia. Wydawać by się mogło, że będzie nieszczęśliwa, bo któż na jej miejscu był zadowolony? Lukrecja jednak nie jest zasmucona coraz to nowym mężczyzną u jej boku. Małżeństwo nie przeszkadza jej w romansowaniu. Jakoś nie zależy jej na wierności mężowi. Trzykrotnie przybierała nazwę „żona” a ile oprócz tego miała kochanków, nie sposób zliczyć. Zostaje również matką, ale macierzyństwo nie trwa długo, syn zostaje jej odebrany a drugie dziecko umiera.



Lukrecja mimo tego, że nie wyróżnia się niczym, sprawia, iż mężczyźni na jej widok zapominają języka w ustach i każdy ma ochotę na bliższy kontakt z dziewczyną.

Jakie sytuacje dotykają papieża Aleksandra VI oraz jego rodzinę? 
Czy słusznie mówi się o Lukrecji: największa kurtyzana Rzymu?



Rodzina Borgiów nie ma hamulców, nie cofnie się przed niczym, aby zdobyć władzę i zaszczyty o czym opowiada Dario Fo w książce, która jest już bestsellerem. Opowieść na pewno spodoba się miłośnikom serialu o tejże rodzinie. Treści towarzyszą liczne obrazy przedstawiające bohaterów książki.

Styl autora nie jednokrotnie wydawał mi się ironiczny. Często też gubiłam się w nazwiskach i datach – było ich bardzo dużo. Niektóre wydarzenia były urywane a zaraz po nich następował zwrot akcji. Książka nie powaliła mnie na kolanach, nie przeczytałam jej jednym tchem, choć przyznam szczerze, iż tytuł bardzo intryguje. Spodziewałam się jednak większego skupienia na Lukrecji. 
 
 

Komentarze

  1. Przyznaję, książka została napisana w specyficzny sposób, który początkowo mnie irytował.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...

"Podziękuję za święta" Gabriela Gargaś

  Udało się! Wygrałam pakiet świątecznych powieści od Wydawnictwa Filia i jakoś tak spontanicznie sięgnęłam po „Podziękuję za święta”. Miałam przeświadczenie, że pójdzie płynnie i przyjemnie. Trochę racji miałam. Ada postanawia w to Boże Narodzenie odwiedzić swoją mamę, z którą nie dość, że nie widziała się bardzo długo, to wspomnienia, jakie ma z nią nie są pozytywne. Jej wybór wzbudza spore emocje w Marii (była teściowa Ady). Dziewczyna, wraz z dwójką swoich pociech, rusza w podróż. Jest odważna... jechać TAKIM samochodem (przekonacie się o czym mówię czytając historię)... po drodze dołączają do nich autostopowicze a auto, cóż, w końcu odmawia posłuszeństwa. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że mają gdzie przenocować... i to zatrzymanie przynosi dużo dobrego i na pewno ma szansę wiele zmienić... Kiedy czytałam „Podziękuję za święta” nie mogłam uwierzyć, że to książka od Wydawnictwa Filia. Przecież Państwo zawsze robicie (dobrą) korektę? Co tu się wydarzyło, że powieść w...