Przejdź do głównej zawartości

"Wiedeńska melodia" Paulina Rabczak

 

Zwykle sprawdzam czy dana książka nie jest kontynuacją. Ale tym razem z jakichś nieznanych mi przyczyn nie zrobiłam tego. Myślę jednak, że naruszając kolejność nie robię sobie znaczącej krzywdy. Może pierwszy tom przeczytam w formie elektronicznej. Już nawet mam go w Empikowym koszyku.

Wiedeńska melodia” jest książką autorstwa Pani Pauliny Rabczak, która zaprasza nas, po raz drugi, do przeszłości. Bardzo lubię takie podróże.


Klara i Franz to z pozoru idealne małżeństwo z dwójką uroczych dzieci. Jednak im bliżej ich poznajemy, tym wyraźniej widzimy, że to tylko przykrywka, bo tak naprawdę w tej relacji jest mnóstwo niedopowiedzeń, tęsknot i niespełnienia przede wszystkim Klary. Kobieta pragnie się rozwijać na płaszczyźnie muzycznej, jednak wciąż pozostaje „uwięziona” w roli matki i opiekunki ogniska domowego. To zaczyna się w końcu zmieniać, przecież nic nie może wiecznie trwać, prawda?, za sprawą Floriana, który to w Klarze dostrzega znacznie więcej niż Franz...

W tej części pojawia się również między innymi sympatyczna dwójka, Paulina i Severin. Mam nadzieję, że poznamy ich dalsze losy w trzecim tomie.


Wiedeńska melodia” to książka przesiąknięta wyjątkowym klimatem, którego próżno szukać u innych autorów. Widzimy piękny Wiedeń namalowany słowem przez autorkę w sposób subtelny i delikatny. To powieść przede wszystkim dla kobiet, o kobietach. Uważam, że Klara przypadnie do gustu wielu czytelniczek z racji tego, iż miała marzenia, pasje, chciała się rozwijać. Nie dała się zamknąć w domu. Czy nie utożsamimy się z nią?

Polecam!

Dziękuję Wydawnictwu za egzemplarz przeznaczony do recenzji.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...