Przejdź do głównej zawartości

"Trzy siostry. Cisza" Katarzyna Michalak

 

Tytuł książki, ostatniej części trylogii „Trzy siostry”, jest niezwykle mylący. Sądziłam, że skoro cisza to i spokój i harmonia. Owszem, to wszystko dosięga bohaterki, ale zanim nadejdzie... dzieje się naprawdę sporo. Aż trudno chwilami nadążyć. Jednak jeśli znacie książki Pani Katarzyny wiecie, że bardzo rzadko można przy nich odpocząć i nabrać oddechu. Tu akcja nie zwalnia. Nawet w ostatniej części autorka funduje nam i postaciom prawdziwe trzęsienie ziemi.

Trzy siostry i do tej pory, jak się okazuje, wielka niewiadoma. Jak to jest dowiedzieć się, że to, co braliśmy za pewne, niezmienne... tak naprawdę jest fałszywe?

Totalny szok, prawda?

To właśnie przeżywają dziewczyny kiedy poznają prawdę.

Daniela zdobywa się na odwagę i wraca pamięcią do traumatycznej przeszłości. Dzięki temu my dowiadujemy się co tam miało miejsce i zmienia to nasze spojrzenie na rodzinę Sawa. Kiedy do sióstr odzywa się tajemnicza kobieta, każda ma swoje własne podejrzenia kim ona dla nich jest... ale rzeczywistość znacząco wykracza poza owe domniemania.

Wraz z nią przychodzi nowe, ale czy było ono pożądane?


Już wiem o tym, że finał serii nie oznacza tylko domknięcia wątków, wyjaśnienia czy wyjawienia sekretów. To też miejsce na nowe postacie, zaskoczenie, niedowierzanie, szok. Cykl „Trzy siostry” zapisze się w mojej głowie jako średni. Czytało się przyjemnie. Autorka mnie zdołała zaciekawić i zatrzymać przy tej trylogii. Ale nic poza tym. Zdecydowanie siostry nie ustępują miejsca serii Mazurskiej czy Kwiatowej.

Bardzo irytujące u pisarki są sceny erotyczne. Moim zdaniem są po prostu niesmaczne i śmiało mogłaby z nich zrezygnować. Ale to tylko moje odczucia. Na ten moment kończymy przygodę z siostrami. Mówię: „na ten moment”, ponieważ zakończenie nie pozwala mieć stu procentowej pewności, że została już postawiona definitywna kropka. Zobaczymy co Pani Michalak nam zaserwuje.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Smak dubajskiej czekolady" Krystyna Mirek

  Pamiętacie zeszłoroczny „szał” na tytułową słodycz? Muszę przyznać, że uległam, chociaż zapewne nie w takiej intensywności jak niektórzy. Zasmakowała mi i chciałam sprawdzić, czy i ta historia przypadnie mi do gustu. Nie była zła, ale trudno byłoby mi ją zaliczyć do grona tych najlepszych autorstwa Pani Krystyny Mirek. Poniżej napiszę dlaczego tak jest. Mamy tutaj dwie pary. Jedną dopiero u progu być może wspólnej drogi, drugą już po rozstaniu. Hania i Radek. Od ich ostatniego spotkania upłynęło naprawdę dużo czasu. Teraz wpadają na siebie w pociągu. I choć usilnie twierdzą, że mają się świetnie, są szczęśliwi to jednak baczny obserwator bez trudu dostrzeże prawdę, od której sami zainteresowani konsekwentnie uciekają. Jest też Oliwia oraz Oskar. Wpadają na siebie w tym samym pociągu. Różni ich wiele, ale też wiele łączy, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Jest tutaj przede wszystkim lęk przed szczerością, która, w mniemaniu Oskara może wszystko przekreślić. Na szczęśc...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...