Przejdź do głównej zawartości

"Lilie królowej. Siostry" Lucyna Olejniczak

 

Jestem absolutnie zachwycona tą powieścią. Pierwszym tomem sagi średniowiecznej. Tak się zastanawiałam, bo jeśli chodzi o „Kobiety z ulicy Grodzkiej” czyli pierwszy cykl powieściowy Pani Olejniczak, to jeszcze go nie zakończyłam. Zostały mi tam trzy czy cztery tomy. W związku z tym myślałam, czy zaczynać kolejny, ale tak mnie skusił, że no musiałam. Nie żałuję. Ani trochę!


Początkowo fabuła prowadzona jest dwutorowo. Z jednej strony Milda, Ina i Varnas. Z drugiej zaś żywiołowa Amalia. Pierwsza – Milda – z zapałem chłonie wiedzę o ziołolecznictwie. Jej szwagierka ma nadzieję zdążyć przekazać jej wszystkie niezbędne wiadomości, które umożliwią kiedyś skuteczne leczenie ludzkich przypadłości. Druga, Amalia, żyje u boku królewny Jadwigi na zamkach kolejno: w Wyszehradzie, Budzie i w końcu na Wawelu. Umierająca matka Amalii, tuż przed śmiercią, wyjawia sekret dotyczący jej prawdziwego ojca a także pochodzenia dziewczynki. Kiedy losy Mildy i Amalii spotykają się w Krakowie, stają się już nierozerwalne. Różni ich tak wiele, a jednak coś niesamowicie do siebie przyciąga...


Świat intryg, różnorakich układów, bardzo realistycznie przedstawione postaci. Ja jestem ogromnie rozradowana tą serią. Jak to doskonale, że przede mną jeszcze aż trzy tomy! Uważam, że Saga średniowieczna jest najlepszą w wykonaniu autorki. Przechodzi tutaj samą siebie. Wspaniale było towarzyszyć postaciom Mildy i Amalii w ich drodze ku dojrzewaniu. Jest tutaj i przygoda i dużo, dużo historii i humor. Wszystko, co trzeba, żebym uznała książkę za jedną z najlepszych przeczytanych w 2023 roku!

Polecam z całego serca. Nie dopuśćcie, żeby Wam umknęła.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Wiatr od morza. Sztorm" Magdalena Witkiewicz

  W dzisiejszym wpisie chciałabym przybliżyć Państwu powieść Pani Magdaleny Witkiewicz „Wiatr od morza. Sztorm”. Mnie już zawsze będzie się kojarzyła z Mazurami, ponieważ stamtąd przywiozłam egzemplarz, którego fabuła rozgrywa się, rzecz jasna, nad Bałtykiem w latach 80-tych. Anna żyje normalnie, jak każda młoda dziewczyna. Uczy się, ma znajomych, marzenia, zakochuje się. Ale to wszystko dzieje się w rzeczywistości, która odbiega od normy, takich spokojnych dni. Tło życia Anny to strajki, działalność opozycyjna, smutek, niepewność, strajki, stan wojenny, internowanie. Mamy również okazję zerkać do teraźniejszości bohaterki. Czy czas dorastania w takich a nie innych warunkach rzutują w jakiś znaczący sposób na dorosłą już kobietę? Moim zdaniem niniejsza książka autorki jest najsłabszą z tych, które miałam przyjemność przeczytać. Nie potrafiłam wgryźć się w fabułę. Wydawała mi się bardzo zagmatwana. Czułam się totalnie zagubiona. Podobał mi się obraz tamtych czasów namalowa...

"Szepty jesieni" Magdalena Kordel

  Trzecia, ostatnia, część serii Przystań Śpiących Wiatrów. Bardzo nastrojowa, małomiasteczkowa trylogia, której dwie pierwsze tomy przeczytałam ze sporym zaangażowaniem. „Szepty jesieni” już nie zdobyły, niestety, mojej sympatii. Na pewno za taką a nie inną ocenę odpowiada fakt, że zupełnie nie interesuje mnie ezoteryka, którą para się bohaterka. No cóż, każdy ma prawo do własnego zdania, prawda? To co zapamiętam z serii to na pewno relacje między bohaterami. Zdarzało mi się im chwilami zazdrościć. Na prawdę są ze sobą zżyci. Zwłaszcza rodzeństwo. Najmłodsza z sióstr Saganek, Julia, jak już wspomniałam wyżej, zajmuje się tarotem. Gdy dziewczyna dostaje się na warsztaty gdzie tematem przewodnim ma być właśnie ezoteryka, nie posiada się ze szczęścia. Niestety euforia szybko zostaje uciszona. Warsztaty nie dochodzą do takiego skutku, jak można byłoby sobie życzyć, ale Julka wraz z grupą poznanych tam ludzi, postanawia jakoś zagospodarować urlop. Takim właśnie sposobem ur...