Przejdź do głównej zawartości

"Narzeczona nazisty" Barbara Wysoczańska

 


Jestem tą historią zauroczona do granic możliwości.

Narzeczona nazisty” zawładnęła mną całkowicie.

Chciałabym, żeby każdy wielbiciel literatury historyczno – obyczajowej spośród niezliczonej liczby powieści, wybrał właśnie tę.

Na pewno nie będzie żałował wyboru.

Jestem pod ogromnym wrażeniem!

Niniejsza powieść jest debiutem, ale TAKIM, po którym wiadomo, że kolejne tytuły tej autorki będą zachwycające.

Mogłabym tak w nieskończoność, naprawdę. Mam nadzieję, że jeśli czytaliście „Narzeczoną...” doskonale rozumiecie moje pozytywne emocje i uczucia.


Hania jest damą do towarzystwa niemieckiej hrabiny. Pewnego dnia, który niczym nie różnił się od poprzednich, poznaje wnuka swojej pracodawczyni. To spotkanie przemienia wszystko. Bo pojawia się miłość. Uczucie, którego lepiej, żeby nie było. Uczucie, któremu przyszło rozwijać się w czasach pełnych strachu i niepewności. To uczucie jest światełkiem w wojennym mroku. Stoją po przeciwnych stronach barykady. Na ich oczach toczy się historia, której nikt już nigdy nie wymaże z dziejów świata. Dla nich jednak najistotniejsze jest to, co między nimi.


Obok tej zapierającej dech w piersiach miłosnej historii śledzimy inne ważne wydarzenia. Autorka nie spycha ich na dalsze plany. Widzimy to wszystko co się dzieje bardzo wyraźnie. Bohaterowie chcą działać. W związku z tym Hanna podejmuje się współpracy z polskim rządem a jej ukochany jest zagorzałym zwolennikiem nazizmu.


Powiedzcie sami, że po raz kolejny na usta w tym momencie ciśnie się pytanie. Czy na tę dwójkę czeka szczęśliwa a co najważniejsze wspólna przyszłość? Przecież w obliczu wojny nikt niczego nie może być pewnym...


Chylę czoła przed p. Barbarą. To, co zrobiła... brak słów. Aktualnie czekam na trzecią jej książkę i jestem bardziej niż pewna, że będę zachwycona. Niesamowite, naprawdę niesamowite, że debiut wcale nie odbiera się jak debiut! Fantastyczna książka. Czytajcie!


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...

"Wiatr od morza. Sztorm" Magdalena Witkiewicz

  W dzisiejszym wpisie chciałabym przybliżyć Państwu powieść Pani Magdaleny Witkiewicz „Wiatr od morza. Sztorm”. Mnie już zawsze będzie się kojarzyła z Mazurami, ponieważ stamtąd przywiozłam egzemplarz, którego fabuła rozgrywa się, rzecz jasna, nad Bałtykiem w latach 80-tych. Anna żyje normalnie, jak każda młoda dziewczyna. Uczy się, ma znajomych, marzenia, zakochuje się. Ale to wszystko dzieje się w rzeczywistości, która odbiega od normy, takich spokojnych dni. Tło życia Anny to strajki, działalność opozycyjna, smutek, niepewność, strajki, stan wojenny, internowanie. Mamy również okazję zerkać do teraźniejszości bohaterki. Czy czas dorastania w takich a nie innych warunkach rzutują w jakiś znaczący sposób na dorosłą już kobietę? Moim zdaniem niniejsza książka autorki jest najsłabszą z tych, które miałam przyjemność przeczytać. Nie potrafiłam wgryźć się w fabułę. Wydawała mi się bardzo zagmatwana. Czułam się totalnie zagubiona. Podobał mi się obraz tamtych czasów namalowa...