Przejdź do głównej zawartości

"Wiśniowy Dworek" Katarzyna Michalak


















Wydawnictwo: Literackie
Premiera: 28.11.2012
Numer wydania: I
Ilość stron: 312
ISBN: 11900559
Język oryginału: polski

 "Wiśniowy Dworek" to książka, którą pierwszy raz czytałam cztery lata temu. Nie przypadła mi do gustu ale teraz...
Danusia Wrzesień to spokojna, serdeczna, wrażliwa, uczuciowa, miła, dobra nauczycielka. W Milewie prowadzi szkołę, w której jest sterem, żaglem i okrętem. Uwielbia tą pracę, piękny stary Dworek oraz tą ciszę... samotnie opiekuje się starym ojcem ponieważ jej rodzeństwo "jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie". Kocha go pomimo trudnego charakteru i cierpliwie spełnia każdą prośbę starca.

Danka Lucińska z kolei jest żywiołową, przebojową dyrektorką firmy zarządzającą apartamentowcami. Ma mnóstwo spraw na głowie, wszędzie pędzi. Do swojego nowoczesnego mieszkania przychodzi tylko na noc. Czuje się samotna i gdzieś w głębi chciałaby mieć bratnią duszę najlepiej rodzeństwo lecz nie  śmie o nim marzyć, ponieważ jak można tego pragnąć...  skoro  wiemy, że jesteśmy jedynym dzieckiem rodziców?

 
Obie mimo wszystko lubią swoje życie i nie zamieniłyby go na żadne inne. Danusia nie wyobraża sobie opuścić Dworku w Milewie a Danka miasta, chociaż rodzice, którzy wyprowadzili się na wieś nie raz proponowali córce by zamieszkała z nimi.

Pewnego dnia obie kobiety dostają podobną przesyłkę, w której nieznany im nadawca zaprasza je na dwutygodniowe wakacje w ekskluzywnym hotelu. Zdziwione ale i zaciekawione wyjeżdżają na urlop, na którym zmieni się ich całe życie. Jak to teraz będzie i kto jest tajemniczym mężczyzną stojącym za tym spotkaniem?
Jak zareagują na wiadomość, iż odtąd nie będą samotne?

"Wiśniowy Dworek" to pierwsza z trzech części serii Jabłoniowej. Akcja toczy się w pięknej scenerii malowniczej wioski nieopodal granicy z Litwą. Nie brakuje w niej romantycznych scen jak również tych trzymających w napięciu. Okładka książki jest przyjazna, przyciąga wzrok piękną zielenią i może zmylić. Może się wydawać, że mamy do czynienia z łatwą powieścią. Niestety nie jest to prawda. W "Wiśniowym Dworku" nie brakuje strachu, niepewności, ocieramy się także o temat śmierci. 


Spotkanie z Danusią Wrzesień i Danką Lucińską uznaję za wyjątkowo udane i cieszę się, że dałam tej książce jeszcze jedną szansę. Owa powieść zostawiła po sobie niedosyt, wiele pytań, na które mam nadzieję znaleźć odpowiedź w następnych dwóch częściach.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Wiatr od morza. Sztorm" Magdalena Witkiewicz

  W dzisiejszym wpisie chciałabym przybliżyć Państwu powieść Pani Magdaleny Witkiewicz „Wiatr od morza. Sztorm”. Mnie już zawsze będzie się kojarzyła z Mazurami, ponieważ stamtąd przywiozłam egzemplarz, którego fabuła rozgrywa się, rzecz jasna, nad Bałtykiem w latach 80-tych. Anna żyje normalnie, jak każda młoda dziewczyna. Uczy się, ma znajomych, marzenia, zakochuje się. Ale to wszystko dzieje się w rzeczywistości, która odbiega od normy, takich spokojnych dni. Tło życia Anny to strajki, działalność opozycyjna, smutek, niepewność, strajki, stan wojenny, internowanie. Mamy również okazję zerkać do teraźniejszości bohaterki. Czy czas dorastania w takich a nie innych warunkach rzutują w jakiś znaczący sposób na dorosłą już kobietę? Moim zdaniem niniejsza książka autorki jest najsłabszą z tych, które miałam przyjemność przeczytać. Nie potrafiłam wgryźć się w fabułę. Wydawała mi się bardzo zagmatwana. Czułam się totalnie zagubiona. Podobał mi się obraz tamtych czasów namalowa...

"Szepty jesieni" Magdalena Kordel

  Trzecia, ostatnia, część serii Przystań Śpiących Wiatrów. Bardzo nastrojowa, małomiasteczkowa trylogia, której dwie pierwsze tomy przeczytałam ze sporym zaangażowaniem. „Szepty jesieni” już nie zdobyły, niestety, mojej sympatii. Na pewno za taką a nie inną ocenę odpowiada fakt, że zupełnie nie interesuje mnie ezoteryka, którą para się bohaterka. No cóż, każdy ma prawo do własnego zdania, prawda? To co zapamiętam z serii to na pewno relacje między bohaterami. Zdarzało mi się im chwilami zazdrościć. Na prawdę są ze sobą zżyci. Zwłaszcza rodzeństwo. Najmłodsza z sióstr Saganek, Julia, jak już wspomniałam wyżej, zajmuje się tarotem. Gdy dziewczyna dostaje się na warsztaty gdzie tematem przewodnim ma być właśnie ezoteryka, nie posiada się ze szczęścia. Niestety euforia szybko zostaje uciszona. Warsztaty nie dochodzą do takiego skutku, jak można byłoby sobie życzyć, ale Julka wraz z grupą poznanych tam ludzi, postanawia jakoś zagospodarować urlop. Takim właśnie sposobem ur...