Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Bo nadal cię kocham" Magdalena Kordel

  Dzień dobry, Chociaż za pasem Wielkanoc, dziś chcę zaproponować Państwu powieść, która teoretycznie jest przeznaczona do lektury w czasie świąt Bożego Narodzenia. Jednak teoria teorią a wychodzi różnie, nie zawsze zima okaże się dostatecznie długa, by przeczytać wszystkie tego typu książki jakie sobie zaplanujemy. Myślę, że jeśli tak jak ja weźmiecie ją do ręki teraz, zaczerpniecie z niej dokładnie tyle samo przyjemności ile w listopadowy bądź grudniowy wieczór. Zachęcam, żeby czasami odejść od czytania książek z fabułą letnią tylko w lecie a z zimową wyłącznie w zimie. Odstępstwa od czytelniczej „reguły” mogą okazać się bardzo przyjemne. W tytule „Bo nadal cię kocham” po raz kolejny, ku niewątpliwej uciesze stałych czytelników Magdaleny Kordel, przenosimy się do Malowniczego. Odwiedzamy Magdę i jej radosną choć często męczącą rodzinkę, na chwilę zaglądamy do Malwiny, słyszymy też kilka słów od listonosza o Kraśniakowej (pamiętacie ją, prawda? Niegdyś można byłoby ją z p...

"Siostry Jutrzenki. Szpulki losów" Renata Kosin

  To już trzecia z kolei część fenomenalnego cyklu o rodzie Śmiałowskich. Czy napisana tak, że nie jest nieodkładalna? Bo wiecie Państwo to już kolejny tom a wiadomo jak to z nimi bywa... Nie mam zielonego (ani bladego) pojęcia w jaki sposób autorka ani na moment nie obniża literackich lotów. Wciąż trzyma ten sam wysoki poziom a nawet, i nie przesadzam, czasami wzbija się jeszcze wyżej. Jest to dla mnie coś zupełnie nowego ponieważ dotychczas kolejne części serii czytałam z zaciekawieniem, ale nie aż takim. No proszę Państwa! Nie zwlekajmy dłużej z odpowiedzią na wyżej zadane pytanie. Tak, „...Szpulki losów” są nieodkładalne. Ba, cała seria taka jest! Losy rodziny ciągną się już naprawdę długi czas. Widać, że Renata Kosin bardzo dokładnie wszystko obmyśliła i rozplanowała przed przystąpieniem do pisania powieści. Jeszcze nie nadszedł czas, aby wszystkie puzzle wskoczyły na odpowiednie miejsce i utworzyły tym samym spójny obraz rodu Śmiałowskich. Idziemy dalej żeby i tym ra...

"Szczęście pachnące wanilią" Magdalena Witkiewicz

  Rok 2014. Lato. Prawdopodobnie poniedziałkowy poranek. Biorę do ręki „Szczęście pachnące wanilią” nie mając pojęcia, że jest to część trzecia serii. Czytam i się zachwycam. Połykam książkę w jeden dzień.Nie czuję, że coś mi umyka. Następnie piszę recenzję i wrzucam na stronę. Sprawa zamknięta, ale jak się okazuje do czasu. Skusiłam się przeczytać ją teraz, kiedy już znam wcześniejsze tomy. Jeszcze raz. Okazało się to strzałem w dziesiątkę i pozwoliło mi przekonać się raz jeszcze, że zawsze warto czytać od początku do końca. Cykl zatytułowany „Dobre Myśli” łączy tylko jeden wątek Milaczka. Reszta bohaterów jest nowa, chociaż wydaje mi się, że nazwisko Poniatowski – lekarz - już przemyka w którejś książce Pani Magdaleny. W Gdańsku powstaje cukiernia, której właścicielką jest Adrianna. Kobieta samotnie wychowuje syna, Michała. Pieczenie zdecydowanie jest tym, co wychodzi jej rewelacyjnie. Cukiernia staje się jednak nie tylko miejscem, gdzie na każdego czeka coś słodkiego, a...

"Dziedzictwo rodu. Wybór Julianny" Anna J. Szepielak

  Dzień dobry Państwu! 2018. To wtedy zaczęła się przygoda z nowymi bohaterami Anny J. Szepielak. Pamiętacie Julię i jej losy opisane w powieści „Dziedzictwo rodu. Przekroczyć rzekę”? Opinię na jej temat możecie łatwo znaleźć na stronie. Zaś w roku 2019 na rynek wydawniczy trafił drugi tom serii „Dziedzictwo rodu” (chciałabym Wam go dziś polecić) a już za kilka miesięcy w naszych rękach znajdzie się finałowa część cyklu. Dedykowany jest on przede wszystkim tym czytelnikom, którzy lubią lektury z fabułą mocno osadzoną w przeszłości. Tutaj akurat akcja rozpoczyna się w 1771 roku oraz 1903. Autorka po raz kolejny serwuje literaturę na wysokim poziomie. Dopracowaną w każdym calu. Losy bohaterów prowadzi dwutorowo tak, aby dobrze ze sobą współgrały. Zabierając się za tom drugi serii mamy możliwość prześledzenia życia Julianny (jak sam tytuł wskazuje) jak i jej bliskich. Kobieta jest żoną i matką. Chociaż może na pierwszy rzut oka niczego jej nie brakuje, nie potrafi nazwać dom...

"Kilka słów o miłości" Tomasz Kieres

  Dzisiejszy tekst będzie traktował o miłości. Czy są Państwo zaskoczeni? Jestem w stu procentach pewna, że nie. Każda pora jest dobra, by o niej porozmawiać. Na tą recenzję przyszedł czas, gdy przez okno zaglądają słoneczne promienie a do uszu dociera śpiew ptaków, który sprawia, że serce wywija radosne fikołki. Ale gdybym te słowa pisała mając za szybą siarczysty mróz, też wszystko by do siebie idealnie pasowało. Czasami wydaje się tylko, że miłość przychodzi w „inną” nie porę. Za późno lub za wcześnie. Czy to prawda? To pytanie rodzi się automatycznie tuż po lekturze zeszłorocznej powieści Tomasza Kieresa „Kilka słów o miłości”, ale wraz z nim szybko może nasunąć się również odpowiedź. Szymon za namową swojej dziewczyny, Oliwii, rezygnuje z codziennych, samotnych podróży do pracy i decyduje się znaleźć osobę, która będzie mu towarzyszyła w pokonywaniu tejże trasy. Wiadomo, że chodzi tutaj o kwestie finansowe. Z mężczyzną do Warszawy dojeżdżała będzie Karolina, jego sąsiadka...

"Siostry Jutrzenki. Słowiański amulet" Renata Kosin

  Tom drugi czytany zaraz po pierwszym? To się u mnie nie zdarzało. A jednak we wszystkim musi być ten pierwszy raz! Oddając w ręce mamy „Nić Arachny” wzięłam do ręki inną powieść, ale po przeczytaniu kilku stron stwierdziłam, że nie. To nie przejdzie bo wciąż myślami tkwiłam w Przytulisku i musiałam dowiedzieć się co dalej z bohaterami. Więc jeżeli zastanawiacie się jak to jest z tą serią, po powyższych słowach już wszystko wiadomo. Nie można się oderwać. Michalina nie jest już panienką, która każdą wolną chwilę spędza u babci. Teraz pełnoletnia dziewczyna zdaje maturę i wybiera kierunek studiów a swoją przyszłość widzi przy boku Łukasza. Choć po ukrywaniu się na strychu pozostały już tylko wspomnienia, Michalinę wciąż niezwykle interesuje drzewo genealogiczne jej rodziny oraz losy przodków. Ma nadzieję ułożyć wszystkie puzzle w czym pomocą będzie przede wszystkim pamiętnik dziadka Antoniego, gdyż jej najbliżsi nie czują potrzeby uczestnictwa w przetrząsaniu przeszłości. Może...

"Pierwsza miłość" Antologia

  Walentynki zbliżają się wielkimi krokami. Część celebruje to święto, część obchodzi je szerokim łukiem. Jednak niezależnie do której grupy należycie sądzę, że o miłości zawsze miło jest poczytać parę słów a tym bardziej kiedy są bardzo mądre i przemyślane. O jakich relacjach lubicie Państwo czytać najbardziej? O tych łatwych, które na swojej drodze oczywiście napotykają przeszkody, ale szybko je omijają? A może o takich jak ta z historii Gabrieli Gargaś, gdzie bohaterowie, Aneta i Mikołaj, muszą się aż tak bardzo od siebie oddalić, by następnie scalić na nowo? Jest jeszcze przecież bardzo poruszająca, moja ulubiona, opowieść Joanny Szarańskiej. Pisarka daje się po raz kolejny poznać od tej nostalgicznej strony. Pewnej grudniowej nocy do drzwi domu Marii i Tomasza puka ciężarna, młoda kobieta. Dlaczego Anna wybrała akurat to mieszkanie? Co nią kierowało? I najistotniejsze dlaczego w ogóle posunęła się do takiego czynu? Z kolei Agata Przybyłek zabierze Was do smutnego miej...