Przejdź do głównej zawartości

"Słowo się rzekło, Madame" Magdalena Kordel

 

W dzisiejszym wpisie przedstawiam Państwu morską opowieść od jednej z najpoczytniejszych polskich autorek. Jeśli macie już powoli dosyć zimowego krajobrazu i tęsknicie za ciepłem... weźcie tę książkę! Gwarantuję, że poczujecie lato oraz morski wiatr na twarzy. Ale jeśli szukacie „czegoś więcej” to nie tutaj.


Klara i Wacław z oddaniem prowadzą pensjonat o pięknej nazwie Eden. To ich oczko w głowie, jednak lata lecą, sił coraz mniej i małżeństwo zaczyna rozważać przeprowadzkę. Ale żeby doszła ona do skutku, muszą sprzedać hotel. Wieść o tym, że budynek będzie do kupienia, szybko obiega okolicę. Chętnych nie brakuje. Jednak Klara i Wacław chcą oddać Eden w naprawdę dobre ręce. Nie powinien to być nikt przypadkowy.

Emilka, przyszywana córka, wraca do domu ze złamanym sercem i bez pracy. Jej pobyt nad morzem ma wiązać się z odpoczynkiem i nabraniem sił na nowe, jeszcze nieznane... Nie spodziewa się, że oprócz tego to właśnie tutaj, otoczona miłością Klary i Wacława, podejmie istotną decyzję, która ma szansę zmienić jej życie.


Podobała mi się. Jak już złapałam, że najprawdopodobniej teraz jest jej moment, przeczytałam w try miga. Ale tak sobie myślę, iż potencjał nie został wykorzystany. Autorka śmiało mogła się bardziej rozpisać. Opowiedzieć o miejscowości, w której znajduje się pensjonat, głębiej opisać bohaterów. Jest to lekka historia która wyróżnia się na tle sobie podobnych tylko językiem pisarki. Jest on jak zwykle przytulny i ciepły.

Nie miałam problemu sobie wszystkiego wyobrazić, o czym czytałam, ale mam wrażenie, że robiłam to w głównej mierze sama. Może ta książka była pisana za szybko? A może ja się niepotrzebnie czepiam?


Jeśli czytaliście, dajcie znać, co sądzicie!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Jakby jutra miało nie być" Monika Wilgocka

  Tę książkę przeczytałam dzięki współpracy z serwisem Lubimy czytać i Wydawnictwem Filia. Dziękuję. Dziesięć lat to bardzo długo. Skoro w ciągu minuty bądź kilku życie może się drastycznie zmienić, to co dopiero przez dziesięć LAT? Cofam się myślami do grudnia 2015 roku, i idę w przód. Wyświetla mi się obraz wszystkich pięknych i smutnych sytuacji. Trzeba było kogoś pożegnać, ale i dane było kogoś powitać. Patrzyłam na zmieniający się świat i ludzi wokół. Wiem jedno. Nie chciałabym tego przespać. Ale główna bohaterka powieści również nie chciała... Życie Alicji i jej bliskich zatrzymało się. Nikt nie wiedział, czy kobieta się obudzi i kiedy to nastąpi. Wszyscy czekali, mieli nadzieję, ale też musieli żyć w miarę możliwości normalnie. Dzieci rosły pod opieką ojca, który próbował ułożyć sobie codzienność... Czy mu się to udało? I nagle pewnego dnia do świata wraca Alicja. Wyobrażacie sobie ten szok? Niedowierzanie? Przed kobietą walka. O sprawność i zdrowie a także o miejs...

"Powrót zza mgieł" Sylwia Kubik

  Takim oto sposobem poznałam całą historię bohaterów, których życie toczy się na pięknych żuławskich ziemiach. Muszę przyznać, że nie miałam świadomości wcześniej jak bardzo brakowało tego czwartego tomu. Teraz już to wiem i uważam, iż jest on najlepszy ze wszystkich. Tak, mnie też to zaskoczyło. Ewa uciekła na Żuławy i tu znalazła wytchnienie oraz bezpieczeństwo, którego tak bardzo jej niegdyś brakowało. Wraz z tymi pozytywnymi doznaniami życie przygotowało dla niej jeszcze kilka miłych niespodzianek. Na swojej drodze spotkała dobrych i serdecznych ludzi a także miłość, jak się wydaje, swojego życia. Cieniem kładzie się jedynie jej relacja, a raczej brak relacji, z matką. Ewa w dzieciństwie została przez nią porzucona. Teraz przychodzi czas, by to uporządkować i dowiedzieć się, co tak naprawdę stoi za zniknięciem kobiety. „Powrót zza mgieł” daje nam sposobność poznania Barbary, która jest mamą Ewy. Jest to bardzo poruszająca opowieść. Niejednokrotnie miałam ochotę wstrząsn...