Przejdź do głównej zawartości

"Skok na milion" Krystyna Mirek

 

W minionym roku udało mi się przeczytać kilka książek świątecznych, które zalegały na półce już dłuższy czas. Między nimi był właśnie „Skok na milion”. Zastanawiałam się nawet, dlaczego nie ciągnie mnie do tej powieści tak bardzo, jak do innych tej autorki. Wydawało mi się to dziwne i zaskakujące. Po lekturze chyba mogę nieśmiało stwierdzić, że chyba coś czułam...


Wszystko zaczyna się w poranek, kiedy to rodzina otrzymuje wiadomość o śmierci Maurycego. Nieważne gdzie są i czym się aktualnie zajmują, jest to tak istotna wieść, że dosłownie rzucają wszystko i ruszają do domu nieboszczyka. Gdy już się spotykają, burzy mózgów nie ma końca. Każdy chce odgadnąć co Maurycy zapisał w testamencie, owianym póki co legendą i tajemnicą. „Gra” toczy się o wysoką, w ich mniemaniu, stawkę. Czy mają rację? Czy ten szum jest tego wart?

Rodzina ma spędzić ze sobą świąteczny czas, ale jak wszystko dobrze przygotować, kiedy każdy jest myślami przy spadku, roztrząsa go, tworzy nowe możliwości... Bo to gorący temat. Każdy chce pokazać się z jak najlepszej strony, ponieważ ma niejasne, niczym niepodparte wrażenie, że między innymi tym da sobie szansę na zgarnięcie … no właśnie? Czego tak naprawdę?


Uwielbiam książki tej autorki. Zwykle połykam w dwa dni i jestem w pełni usatysfakcjonowana. Niestety, tym razem było inaczej. Czuję, że ta historia była słaba. Chociaż zakończenie mnie trochę zaskoczyło ,to po drodze odczuwałam znudzenie, co w przypadku Pani Krystyny nigdy się nie zdarzało. Myślę, że „Skok na milion” mógłby uchodzić za po prostu historię obyczajową, nie świąteczną. Nie wyczułam tutaj tego wyjątkowego klimatu...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konkurs! Konkurs! Konkurs!

Wraz z wydawnictwem Czwarta Strona mam przyjemność zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest wyjątkowa powieść. "Garść pierników, szczypta miłości" Natalii Sońskiej to książka z fabułą obsadzoną w okresie zimowym, mikołajkowym, tuż przed Bożym Narodzeniem. Będzie pomocna w złapaniu oddechu podczas takich upałów, jakie panują za oknem!  Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie. Podaruj sobie szansę na przeczytanie  debiutanckiej powieści Natalii Sońskiej! Nie będziesz żałowała :) Jeśli masz wątpliwości czy jest to lektura dla Ciebie lub po prostu chciałabyś dowiedzieć się o niej trochę więcej, serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji: Klik Zasady konkursu: 1. Organizatorem konkursu jest Książka Non Stop i wydawnictwo Czwarta Strona.  2. Konkurs trwa od 08.08 do 22.08.  3. Wygrywa jedna osoba.  4. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.  5. Wyniki  zostaną podane kilka dni od zakończenia konkursu. 6. Wysyłka...

"Zakochane Zakopane latem" Antologia

  Pierwsza Państwa myśl o Zakopanem to? Dajcie proszę znać w komentarzach, koniecznie. Mnie kojarzy się ono z górami i śniegiem. To tak na początek. Wydawnictwo Filia wypuszczając letnią antologię pt. „Zakochane Zakopane latem” chce zmienić to powszechne mam wrażenie (a może się mylę?) postrzeganie i pokazać inną twarz tego miasta i jego okolic. Być może jakaś część moich odbiorców czytała „Zakochane Zakopane” końcem ubiegłego roku. Jak pamiętamy punktem stycznym dla tamtych historii okazała się wygrana w konkursie czyli pobyt w Willi pod Jodłami. Świetny, ciepły, bardzo klimatyczny zbiór opowiadań. Niniejsza antologia nie jest kontynuacją, tworzy go prawie całkowicie inne grono autorów, ale jednak mają ze sobą coś wspólnego. Zakopane i Willę pod Jodłami. Agnieszka Lingas-Łoniewska, Dorota Milli, Magda Stachula, Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz, Katarzyna Misiołek i Agnieszka Olejnik. Takie oto grono wysyła swoich bohaterów do Willi pod Jodłami. Dzieje się to w różn...

"Serce w obłokach" Magdalena Kordel.

Codzienna rutyna może przytłaczać. Zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i niebo zasnute jest pierzyną chmur. Od czasu do czasu zdarzają się dni, kiedy brak chęci do działania. Czasem nawet trudno wykrzesać w sobie wiarę w to, że nazajutrz będzie lepiej. Takie chwile dotykają każdego. Także Klementyna, główna bohaterka serii „Miasteczko” Magdaleny Kordel, bez wątpienia również miewałaby takie dni. Pełne zniechęcenia. Miałaby je, gdyby nie Dobrochna, jej córka. Rezolutna, mądra dziewczynka, która na każde pytanie ma trafną i nader dojrzałą odpowiedź. Dzięki temu potrafi rozbawić największego ponuraka. „ Serce w obłokach” to książka, która zaczyna tętnić życiem właśnie dzięki Dobrochnie, ponieważ to ona nakłania Klementynę do przygarnięcia... sroki. Od tego momentu życie dziewczyn i ich najbliższych nabiera tempa. Sroka zwiastuje gości. Tak twierdzi Stara Anna. Rzeczywiście, nie trzeba długo czekać na potwierdzenie jej słów. Drzwi mieszkania Klementyny pozostają niemal przez cał...