Przejdź do głównej zawartości

"Wilczy dwór. Córka wiatrów" Magdalena Kordel. Wydanie II.

 


Zapierającym dech w piersiach Wilczym Dworem zarządza Konstancja, kobieta o dobrym sercu. Wiedzie życie pełne swobody i spokoju, ponieważ trudną przeszłość nauczyła się wypierać z pamięci. Pelagia, ochmistrzyni i zarazem pokrewna dusza, dotrzymuje jej towarzystwa, dba i troszczy się o swoją pracodawczynię. Konstancja nie przeczuwa, że spokój jakim jest otoczona ona i Dwór, lada moment uleci daleko a trudne zdarzenia, które kiedyś miały miejsce na nowo nie pozwolą spokojnie zmrużyć oka.

Jana nie było długo, zdecydowanie za długo. Teraz powraca do Wilczej Posiadłości zupełnie nieoczekiwanie. Choć jego widok na pewno poruszył Konstancję - wszak to jej dawna miłość, to odwiedziny nie wniosą nic pozytywnego w życie kobiety. Wręcz przeciwnie. Jan staje się posłańcem złych, smutnych wieści, z którymi Konstancja będzie zmuszona stanąć odważnie twarzą w twarz. Nie będzie to dla nikogo zaskoczeniem, że pani szybko weźmie w garść wszelkie sprawy i zacznie działać rozważnie aczkolwiek stanowczo. Przecież w swojej dłoni trzyma cały Dwór przez co jej delikatna i subtelna natura objawia się teraz tylko momentami, nic więc dziwnego, iż stanie na wysokości zadania...


Wskutek różnych zawiłości, Konstancja poznaje Tosię. Kobieta, która jest co prawda matką, lecz obraz syna zaczyna się już rozmywać, ma szansę ponownie odkryć uroki stanu, kiedy pod swoją opieką ma dziecko. Rezolutna, ciekawa świata dziewczynka bez wątpienia wniesie w życie Konstancji wiele słońca...

Kolejna powieść Magdy Kordel to fascynująca opowieść o przeszłości. W historii opowiedzianej na kartach publikacji znajdziemy wszystko to, co zdążyliśmy pokochać w piórze pisarki w czasie czytania poprzednich dzieł czyli ciepło, jakie wlewa w swoje postacie a także błyskotliwy humor. Jestem usatysfakcjonowana. Czytałam drugi raz i teraz jeszcze bardziej przypadł mi ten tytuł do gustu. Z przyjemnością idę do tomu drugiego.

Komentarze